PLEN
Napisz do mnie

Dostępność strony i sklepu internetowego w 2026: kogo dotyczy ustawa, a kogo nie

Od 28 czerwca 2025 r. obowiązuje w Polsce ustawa nazywana Polskim Aktem o Dostępności i wielu właścicieli sklepów oraz stron z rezerwacjami słyszy, że strona „musi spełniać WCAG”. Nie każda strona jest objęta tą ustawą, a najmniejsze firmy usługowe są z niej wyłączone. Wyjaśniam, kogo dotyczy, czego wymaga, kto ją kontroluje i jakie przewiduje kary, a na końcu podaję listę rzeczy do sprawdzenia w pierwszej kolejności. Tekst ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną.

Czy ustawa obejmuje moją stronę

Ustawa dotyczy wybranych produktów i usług oferowanych konsumentom. Wśród usług są m.in. usługi telekomunikacyjne, bankowość detaliczna, książki elektroniczne, usługi towarzyszące transportowi pasażerskiemu oraz usługi handlu elektronicznego. Dla małej firmy najważniejsza jest ta ostatnia kategoria.

Ustawa definiuje usługi handlu elektronicznego jako „usługi oferowane lub świadczone na odległość przez strony internetowe i urządzenia mobilne, drogą elektroniczną i na indywidualne żądanie konsumenta w celu zawarcia umowy”. Z tej definicji wynika kilka praktycznych wniosków. Najprostszy test: czy klient indywidualny może przez stronę coś kupić albo zarezerwować.

  • Sklep internetowy sprzedający klientom indywidualnym mieści się w definicji.
  • Strona, na której gość rezerwuje i opłaca nocleg albo wizytę, też służy zawarciu umowy na odległość, więc według definicji jest usługą handlu elektronicznego.
  • Strona wizytówka, która tylko informuje i podaje telefon lub e-mail, nie służy zawarciu umowy, więc z samej definicji nie wynika, że jest objęta. Granica bywa nieostra przy formularzach zamówień i zapytań, dlatego takie przypadki warto ocenić indywidualnie.
  • Sprzedaż wyłącznie firmom: ustawa obejmuje usługi oferowane lub świadczone na rzecz konsumentów.

Wyjątek dla mikroprzedsiębiorców

Art. 4 pkt 1 ustawy mówi wprost, że jej przepisów nie stosuje się do usług oferowanych lub świadczonych przez mikroprzedsiębiorców. Dotyczy to także mikrofirm prowadzących sklep internetowy lub rezerwacje online.

Sama ustawa nie zawiera własnej definicji mikroprzedsiębiorcy. Dyrektywa unijna, którą wdraża, określa mikroprzedsiębiorstwo jako zatrudniające mniej niż 10 osób, z rocznym obrotem nieprzekraczającym 2 mln euro lub roczną sumą bilansową nieprzekraczającą 2 mln euro. Podobne progi zawiera art. 7 Prawa przedsiębiorców, który każe patrzeć na co najmniej jeden z dwóch ostatnich lat obrotowych. Jeśli firma jest blisko progów, warto to potwierdzić z księgowością lub prawnikiem.

Wyjątek dotyczy usług, a nie produktów objętych ustawą, takich jak terminale płatnicze czy czytniki e-booków. Ustawa przewiduje też, że minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego opracowuje wytyczne i narzędzia ułatwiające mikroprzedsiębiorcom zapewnianie dostępności. Mikrofirma nie musi więc spełniać wymagań, ale może potraktować je jako dobrą praktykę i wdrażać stopniowo.

Czego ustawa wymaga od sklepu i strony z rezerwacjami

Ustawa nie wymienia WCAG z nazwy. Wymaga, by strona i informacje o usłudze były postrzegalne, funkcjonalne, zrozumiałe i kompatybilne, przekazywane przez więcej niż jeden zmysł, z odpowiednią czcionką, wystarczającym kontrastem i alternatywą dla treści nietekstowych (art. 12). Dla handlu elektronicznego art. 18 dodaje dostępność funkcji identyfikacji, bezpieczeństwa i płatności oraz przekazywanie informacji o dostępności sprzedawanych produktów, jeśli podał je zobowiązany do tego podmiot, np. producent.

Usługa zgodna z normą zharmonizowaną jest uznawana za spełniającą wymagania w zakresie objętym normą (art. 20). Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje normę EN 301 549 i podaje, że obowiązuje wersja V3.2.1 z 2021 roku, a jej aktualizacja miała zakończyć się w III kwartale 2026 roku. We wrześniu 2026 r. ukazała się EN 301 549 V4.1.1, w której wymagania dla stron internetowych dopasowano do WCAG 2.2: zgodność z WCAG 2.2 na poziomie AA odpowiada spełnieniu wymagań rozdziału 9 normy. Domniemanie zgodności z dyrektywą nowa wersja daje dopiero po wskazaniu jej w Dzienniku Urzędowym UE, a tego nie udało mi się potwierdzić na dzień pisania tekstu.

W praktyce rozsądnym celem jest WCAG 2.2 na poziomie AA. W3C zaleca stosowanie najnowszej wersji, a treść zgodna z WCAG 2.2 spełnia też WCAG 2.1 i 2.0.

Drugi obowiązek to informacja o dostępności. Usługodawca podaje w regulaminie lub innym równoważnym dokumencie informacje o usłudze, informacje potrzebne do korzystania z niej oraz opis tego, w jaki sposób usługa spełnia wymagania dostępności (art. 32). Ta informacja też musi być dostępna. Jeśli usługa wymagań nie spełnia, trzeba niezwłocznie poinformować Ministra Cyfryzacji i opisać działania naprawcze. Ministerstwo udostępnia do tego wzór, a w jednej informacji można ująć wszystkie usługi, których to dotyczy.

Wyjątki: starsze treści, treści cudze, nieproporcjonalne obciążenie

Wymagania obowiązują tylko w takim zakresie, w jakim nie wymagają zasadniczej zmiany podstawowych właściwości usługi i nie są dla firmy nieproporcjonalnym obciążeniem (art. 21). To nie jest furtka bez formalności. Firma ocenia to według kryteriów z ustawy, m.in. stosunku kosztów do przychodów ze sprzedaży i korzyści dla osób ze szczególnymi potrzebami. Ocenę trzeba udokumentować i przechowywać przez 5 lat od zakończenia oferowania usługi, a jeśli na tej podstawie firma nie spełnia wymagań, niezwłocznie poinformować o tym na piśmie organ nadzoru. Przy nieproporcjonalnym obciążeniu ocenę powtarza się co najmniej co 5 lat oraz przy każdej zmianie usługi.

Niezależnie od tego ustawa wyłącza kilka rodzajów treści i daje okres przejściowy dla umów. Jeśli strona ma starsze materiały, warto je przejrzeć pod tym kątem, zanim zacznie się je poprawiać:

  • nagrania audio i wideo oraz pliki dokumentów opublikowane przed 28 czerwca 2025 r. (art. 86),
  • treści archiwalne, które nie były aktualizowane ani edytowane od 28 czerwca 2025 r.,
  • treści, których firma nie finansuje, nie tworzy i nie kontroluje (art. 4),
  • umowy o świadczenie usług zawarte przed 28 czerwca 2025 r., które mogą obowiązywać w niezmienionej treści do wygaśnięcia, ale nie dłużej niż do 28 czerwca 2030 r. (art. 85).

Kto kontroluje, jak działają skargi i jakie są kary

Nadzór nad usługami handlu elektronicznego sprawuje minister właściwy do spraw informatyzacji, czyli Minister Cyfryzacji. System nadzoru koordynuje Prezes Zarządu PFRON, który również może przeprowadzać kontrole.

Gdy kontrola wykaże braki, organ wzywa do działań naprawczych i wyznacza termin nie dłuższy niż 120 dni na przedstawienie dowodów. Może też decyzją zakazać świadczenia usługi na okres do 180 dni. Kara pieniężna dla usługodawcy wynosi, zgodnie z art. 73, „do dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający”, ogłaszanego przez Prezesa GUS, „jednak nie większej niż 10 % obrotu” z poprzedniego roku obrotowego. Wysokość zależy m.in. od wagi naruszenia, liczby usług niespełniających wymagań i liczby osób, na które wpływa.

Według bazy aktów prawnych Sejmu ustawa nie została dotąd znowelizowana. Nie udało mi się potwierdzić w źródłach urzędowych informacji o pierwszych karach nałożonych na sklepy internetowe, więc nie podaję przykładów.

Skargi konsumentów trafiają najpierw do firmy. Warto wskazać na stronie adres do zgłaszania problemów z dostępnością i ustalić, kto odpowiada na nie w terminie:

  • skargę można złożyć na piśmie, ustnie albo elektronicznie, jeśli firma wskazała taki kanał,
  • firma odpowiada w ciągu 30 dni, a w szczególnie skomplikowanych sprawach w nowym terminie, nie dłuższym niż 60 dni od otrzymania skargi,
  • jeśli firma nie dotrzyma terminu, skargę uważa się za rozpatrzoną zgodnie z żądaniem, które trzeba zrealizować w ciągu 6 miesięcy,
  • niezależnie od skargi każdy może złożyć zawiadomienie do Prezesa Zarządu PFRON, który w ciągu 30 dni je rozpatruje albo przekazuje właściwemu organowi.

Od czego zacząć: lista kontrolna dla sklepu i rezerwacji

Sprawdzam strony w kolejności od tego, co blokuje zakup lub rezerwację, do drobniejszych poprawek. Ta lista nie zastępuje pełnego audytu, ale pokazuje, gdzie zwykle zaczyna się praca:

  • Ścieżka zakupu lub rezerwacji przechodzona od wyboru produktu lub terminu do płatności wyłącznie klawiaturą.
  • Widoczny fokus: na każdym kroku widać, który element jest aktywny.
  • Formularze: każde pole ma etykietę, a błędy opisuje tekst, który mówi, co poprawić, a nie tylko czerwona ramka.
  • Kontrast tekstu, cen i przycisków zmierzony narzędziem, także w wersji mobilnej.
  • Teksty alternatywne dla zdjęć produktów i wnętrz, a elementy ozdobne ukryte przed czytnikami ekranu.
  • Logowanie, kody i widżet płatności, bo ustawa wprost wymienia funkcje identyfikacji, bezpieczeństwa i płatności.
  • Informacja o dostępności w regulaminie lub równoważnym dokumencie oraz kanał do zgłaszania problemów.

Jak to zmierzyć i co zrobić dalej

Narzędzia automatyczne, takie jak axe czy Lighthouse, szybko wychwytują część problemów. W3C zaznacza jednak, że narzędzia nie sprawdzą wszystkich aspektów dostępności automatycznie, wymagana jest ocena człowieka, a wyniki bywają mylące. Dlatego po teście automatycznym przechodzę stronę ręcznie: klawiaturą, w powiększeniu i z czytnikiem ekranu.

Dla strony apartamentów w Warszawie mierzyłam dostępność biblioteką axe-core i na tej podstawie wprowadzałam poprawki. Przy nowych sklepach i systemach rezerwacji robię takie sprawdzenie przed publikacją, a przy istniejących stronach mogę przygotować listę poprawek w kolejności od najważniejszych. Wystarczy napisać przez formularz kontaktowy.

Najczęstsze pytania

Czy sklep musi mieć deklarację dostępności?

Ustawa o dostępności dla firm nie używa pojęcia deklaracji dostępności znanego z sektora publicznego. Wymaga podania informacji o tym, jak usługa spełnia wymagania dostępności, w regulaminie lub innym równoważnym dokumencie, w formie dostępnej dla osób ze szczególnymi potrzebami.

Prowadzę jednoosobową działalność i mały sklep. Czy ustawa mnie dotyczy?

Jeśli firma jest mikroprzedsiębiorcą, przepisów ustawy nie stosuje się do jej usług, także do sklepu internetowego. Warto sprawdzić progi zatrudnienia i obrotu, a dostępność traktować jako dobrą praktykę.

Jaka jest najwyższa kara?

Dla usługodawcy do dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za poprzedni rok, ale nie więcej niż 10% obrotu z poprzedniego roku obrotowego. Ustawa przewiduje, że po kontroli wykazującej braki organ najpierw wzywa do działań naprawczych z terminem do 120 dni.

Czy wystarczy test automatyczny, np. w Lighthouse?

Nie. Według W3C narzędzia nie sprawdzają wszystkich aspektów automatycznie i potrzebna jest ocena człowieka. Test automatyczny to dobry początek, ale ścieżkę zakupu trzeba przejść także ręcznie.

porada_miesiaca.md

@ newsletter

Krótka porada raz w miesiącu

Jak zdobywać klientów przez stronę, Google i asystentów AI. Jeden mail w miesiącu, bez spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Źródła

  1. Sejm RP (ELI): Ustawa z dnia 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze, Dz.U. 2024 poz. 731
  2. EUR-Lex: Dyrektywa (UE) 2019/882 w sprawie wymogów dostępności produktów i usług (17.04.2019)
  3. Sejm RP (ELI): Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, art. 7
  4. Gov.pl, Dostępność cyfrowa: Obowiązki informacyjne w PAD (14.08.2025)
  5. Gov.pl, Dostępność cyfrowa: Wykaz norm zharmonizowanych i specyfikacji technicznych dla usługi handlu elektronicznego
  6. ETSI/CEN/CENELEC: EN 301 549 V4.1.1 Accessibility requirements for ICT products and services (09.2026)
  7. W3C WAI: WCAG 2 Overview
  8. W3C WAI: Selecting Web Accessibility Evaluation Tools

Powiązane